Translate

czwartek, 31 lipca 2014

Tydzień 18 / Dzień 4

Dziś tylko Hades.
Nie wiem kiedy zejdę w końcu z tym ćwiczeniem poniżej 25 min, a już nie liczę na 20min..

  • HADES         -             27'00''             z         *

środa, 30 lipca 2014

Tydzień 18 / Dzień 3

Przez najbliższe dni nie będę się zbytnio rozpisywać na blogu. Brakuje mi trochę czasu....
Dziś strasznie byłem zmęczony...
Dzisiejsza sesja.

  • BURPEE MAX          -          62 szt/300sek         z    *
  • SITUP MAX              -          147 szt/300sek       z    *
  • POSEIDON               -            6'51                    z     *
  • JUMP MAX              -           166                       z      *

wtorek, 29 lipca 2014

Tydzień 18 / Dzień 2

Pod wieczór poszedłem sobie na spacer i przy okazji wykonałem dzisiejszą sesje:)

  • HERA       -             18'56"       z     *

poniedziałek, 28 lipca 2014

niedziela, 27 lipca 2014

Tydzień 17 / Dień 7

Dziś było wolne od ćwiczeń, ale późnym popołudniem wybrałem się na wycieczkę rowerową. Przejechałęm 50km i jestem wykończony....
Jutro wrzucę nowe przepisy, brak mi sił...

sobota, 26 lipca 2014

Tydzień 17 / Dzień 6

Rano zabrałem się za ostatnią sesje, gdyż wieczorem mam zaplanowane biegi. Miałem nadzieję że uda mi się wykonać to ćwiczenie z nowym rekordem.

  • APOLLON              -            23'30"      z     *    PB

W pewnym momencie zwątpiłem, że mi się uda pokonać ostatni wynik. Ale za każdym razem coraz lepiej wychodzą mi ćwiczenia.

Zestawienie z całego tygodnia:

A to mnie czeka w kolejnym 18 tygodniu....

Nie będzie aż tak źle chyba :)
Jutro nowe przepisy z Diety


piątek, 25 lipca 2014

Tydzień 17 / Dzień 5

Jakoś dziś nie miałem siły na ćwiczenia.  W pracy się nachodziłem, nadźwigałem... Nogi mnie strasznie bolały dziś...

  • SQUAT MAX          -            210szt/300sek        z   *
  • POSEIDON            -              6'52"               z     *

Nie poszło mi dziś. Ale najważniejsze że wykonana została sesja.
Jutro Apollon i wieczorem biegi wg trenera z

czwartek, 24 lipca 2014

Tydzień 17 / Dzień 4

Dziś tylko Afrodyta. Nie miałem sił żeby to ćwiczenie wykonać. Burpersy jakoś opornie szły. Strasznie zmęczony byłem, ale ćwiczenie wykonane i to jest najważniejsze.

  • AFRODYTA              -             26'31"             z     *

środa, 23 lipca 2014

Tydzień 17 / Dzień 3

Dziś chyba tylko biegi, ale kto wie, może późnym wieczorem zacznie mi się nudzić.
Pierwsze przygotowania miałem do dłuższych dystansów. Jakoś dziś nogi miałem strasznie ciężkie. Wg aplikacji endomondo (trener) miałem dziś przebiec 5km, zbytnio się nie zmęczyłem.

https://www.endomondo.com/workouts/378040494/14838110



Dalsze biegi mam zaplanowane na sobotę i niedzielę. Mam nadzieję, że nic się nie zmieni do tego czasu...

wtorek, 22 lipca 2014

Tydzień 17 / Dzień 2

Pełen zapału i chęci stwierdziłem dziś, że wykonam dwie sesje, gdyż muszę się ostro szykować do październikowego wypadu w góry do biegu na dystans 17km.
Tak więc dziś wykonałem:
  • APOLLON                -          23'50"        z        *  PB



  • POSEIDON              -            6'32"       z         *
  • SQUAT MAX            -          229szt/300sek    z   *  PB
 Jutro w planach biegi, bo wątpię żebym miał siłę na Afrodyte :)

niedziela, 20 lipca 2014

Dieta

OBIAD







KOLACJA



PRZEKĄSKA



Tydzień 16 / Dzień 7

Ostatni dzień dziś ćwiczeń. Od rana zabrałem się jak było dość chłodno.

  • HADES           -           26'57"     z      *      PB

Jeszcze za długie przerwy sobie robię w trakcie ćwiczeń i pomiędzy. Ale małymi kroczkami zejdę do 20min:)

Podsumowanie całego 16 tygodnia:

Najbardziej jestem chyba dumny z Kentaurosa, że udało mi się aż tak obniżyć czas.

A poniżej tydzień 17:

Zapowiada się ciekawie:)

sobota, 19 lipca 2014

Tydzień 16 / Dzień 6

Dziś brakowało mi zapału do ćwiczeń. Strasznie gorąco było...
Ale wykonałem dzisiejszą sesję. Miałem zamiar dzisiejszą i jutrzejszą zaliczyć ale nie dał bym rady. Po pierwszej serii Hadesa lało się ze mnie za przeproszeniem jak ze świni...

  • HADES             -               28'04"         z     *     PB

Nie liczyłem na nowy rekord.
Jutro wczesnym rankiem się zbiorę jak chłodno będzie i wykonam jeszcze jednego Hadesa wg trenera.
Zaczynam twierdzić, że tym ćwiczeniem mnie chyba w końcu złamią...

piątek, 18 lipca 2014

Tydzień 16 / Dzień 5

Nie ma co się obijać, wczoraj strasznie mnie nogi bolały, dlatego zrobiłem sobie przerwę... Pewnie bolały mnie po ćwiczeniu Gaia.
Dziś było znacznie lepiej to zabrałem się za kolejną sesje wg trenera.
Zapał był, chęci były i liczyłem na nowe PB.
Udało się :)

  • KENTAUROS        -        38'06"       z      *   PB

Ostatni raz kiedy miałem z nim styczność to było ok 40 dni temu.

środa, 16 lipca 2014

Tydzień 16 / Dzień 3

Dziś tylko miałem 2 razy maxsy. Słaby trening:)

  • BURPEE MAX             -           62szt/300sek      z    *
  • BURPEE MAX             -           60szt/ 300sek     z    *

Pewnie było by lepiej za pierwszym razem, ale straszne zakwasy miałem w udach i dość wolno mi szło

wtorek, 15 lipca 2014

Tydzień 16 / Dzień 2

Dziś zabrałem się za kolejne 15 tygodni ćwiczeń.
Zdjęcia zrobiłem, tylko muszę je przesłać na kompa. Miałem to zrobić dziś ale zabrałem się za Gaie...
To ćwiczenie to jakaś porażka. Dawno się tak nie zmęczyłem.. Po zakończeniu ćwiczenia cały byłem mokry

  • GAIA           -          39'51"           bez *

Pierwsze 2 serie zrobiłem w trudniejszej wersji. Gdybym ciągnął to dalej to bym do końca nie wydołał...
Najgorsze były froggersy i Standups. Przy wstawaniu zawsze traciłem równowagę i gdzieś mnie znosiło na boki:D

poniedziałek, 14 lipca 2014

Tydzień 16 / Dzień 1

Dziś chyba wolne, ale kto to wie:P
A to co czeka mnie w 16tym tygodniu ćwiczeń.

Przepisy diety.
 Sniadanie
Obiad

 kolacja




Podsumowanie

Wczoraj zakończyłem pierwsze 15 tygodni z Freeletics.
Często nie było lekko. Miałem chwile zwątpienia, załamania, że nie dam rady, że to nie dla mnie... Nawet umysł często mówił, że masz już dość, starczy tego na dziś, odpuść sobie...
Pamiętam moją pierwszą Afrodytę zanim wykupiłem trenera. Stwierdziłem wtedy, że to jest jakieś nieporozumienie. Nie byłem w stanie szybko wykonać tego ćwiczenia. A już nie wspomnę np o podciągnięciach...

Ale z czasem zaczęło mi się to podobać, zwłaszcza jak udawało mi się pobijać swoje rekordy.
Z każdym tygodniem szło mi coraz lepiej, nie męczyłem się już tak bardzo. Wzrosła ogólna sprawność i siła :) Nabrałem zapału do ćwiczeń.
W wolne dni od ćwiczeń zawsze brakowało mi czegoś, nie mogłem znaleźć sobie miejsca siedząc w domu. Dlatego dodatkowo kupiłem sobie rower i  staram się w pogodne dni jeździć dodatkowo na rowerze.

Dzięki Freeletisc zacząłem wierzyć w swoje możliwości. To co uważałem za niemożliwe do wykonania stało się realne.

Wymiary po 15 tygodniach ćwiczeń.
Trochę zgubiłem ciała:D

Wzrost           -183cm
Waga             -75kg       /  -8kg
Ob w pasie    -83cm      /  -7cm
Ob w klatce   -93cm     /  -7cm

Zdjęcia, jakość zdjęć nie jest najlepsza.
Ale najważniejsze, że trochę ciała zgubiłem w okolicach pasa:)

Tydzień 1 / Dzień 1




Dodaj napis
Tydzień 15 / Dzień 7








niedziela, 13 lipca 2014

Tydzień 15 / Dzień 7 105 DZIEŃ

Ostatni dzień ćwiczeń dziś!!!!

Z tego powodu się bardzo cieszę. Rano wykonałem pierwsze ćwiczenie. Zaskoczyłem się trochę bo udało mi się Poseidona wykonać o ponad 2min i 30 sek.

  • POSEIDON            -        6'30"      z       *     PB

I tu zaczęły się schody po pierwszym ćwiczeniu.... Ręce zaczęły mnie już pobolewać....
Po sporym odpoczynku zabrałem się za nieszczęsnego Hadesa....To już była porażka... Po pierwszej serii już miałem dość. Ręce myślałem że mi odpadną.... Ciężko było mi się podciągnąć a nawet zrobić nieszczęsne  Burpree...

  • HADES             -         30'01"      z      *

Już się czuję zniszczony, a gdzie jeszcze  jedno ćwiczenie... Ale to już wykonam pod wieczór....

  • VENUS              -       26'02"      z       *     PB

Masakra , masakra... Ręce myślałem że mi odpadną...
Nie liczyłem na nowy rekord:)
Jestem bardzo zachwycony i dumny, że udało mi się zakończyć pierwszy cykl 15 tygodni z Freeletics!!!!

Poniżej zestawienie z całego tygodnia.
Jutro moje wrażenia po FL, kolejne przepisy diety, i w postaram się wrzucić nowe zdjęcia

sobota, 12 lipca 2014

Tydzień 15 / Dzień 6

Przedostatni dzień ćwiczeń i to już sama końcówka tygodnia 15tego:)
Dziś 2 sesje wykonałem. Zaległą z wczorajszego dnia i dzisiejszą sesje

  • AFRODYTA            -           24'03"     z     *     PB
  • VENUS                   -           26'13"     z     *     PB

W tych dwóch ćwiczeniach udało mi się pobić 2 rekordy. Trochę się zdziwiłem bo nadal mnie wszystko boli po tym Kronosie co był ostatnio. Jak robiłem dziś Venus  to przy czwartej serii nie miałem sił się już podnosić. Nie wiem jak to będzie jutro jak mam Venus, Posejdona i Hadesa do wykonania....
Nie liczę już na nowe rekordy. Będzie ciężko...

piątek, 11 lipca 2014

Tydzień 15 / Dzień 5

Dziś wolne, przez te 2 dni ćwiczeń wszystko mnie boli i jeszcze do tego dziś zrobiłem ponad 50km na rowerze...Chodzić nie mogę. Jutro będę musiał wykonać 2 sesje (Afrodyta i Venus), ale to przez cały dzień powoli się zrobi :)

czwartek, 10 lipca 2014

Tydzień 15 / Dzień 4

Dziś Venus.... Nie wiem jak to pójdzie mi dziś... Nachodziłem się w pracy... Nogi i ręce bolą...

  • VENUS           -         26'28"       z      *


Nie poszło tak źle. Myślałem że pójdzie gorzej.

Tydzień 15 / Dzień 3

Co to jest...

  • KRONOS          -          47'57"             bez     *

Wieczorem wykonałem to ćwiczenie, wszystko mnie bolało po tym... Rano miałem takie zakwasy, że chodzić nie mogłem i zrezygnowałem z dzisiejszej jazdy na rowerze....

wtorek, 8 lipca 2014

Tydzień 15 / Dzień 2

Było gorąco... Nawet dziś odpuściłem sobie jazdę na rowerze do pracy.
Miałem dziś 2 ćwiczenia.
Pierwsze były Pullupy a później Dione...

  • PULLUP MAX           -           18szt/100sek        z      *
  • DIONE                       -           36'33"                  z       *

Nie udało mi się pobić rekordu z Dione. Jakoś opornie mi szło. Podczas Burpersów musiałem często odpoczywać... Lało się ze mnie okrutnie... Brakowało mi sił, ale to wszystko wina pogody. Było strasznie gorąco i człowiek jakoś powolny się zrobił...
Jutro wyzwanie z Kronosem... Pewnie z godzine mi zejdzie.....

poniedziałek, 7 lipca 2014

Tydzień 15 / Dzień 1

I się stało!!! Ostatni piekielny tydzień z FREELETICS!!! Jeszcze tylko 7 ciężkich dni ćwiczeń i zakończę pierwszą przygodę z Freeletics, oczywiście nie mam zamiaru przerwać tej przygody :) Subskrypcja się automatycznie przedłuży na kolejne 15 tygodni.
Dodatkowo dziś przejechałem znów 2x26km na rowerze i do tego jeszcze wykonałem dzisiejszą sesje:)

  • HERA            -         18'57"        z        *      PB

Było strasznie duszno i gorąco. Spociłem się okrutnie...
Jutro kolejny dzień.... Ciekawe kiedy wymiękne i złape doła....
Obawiam się Kronosa już....

niedziela, 6 lipca 2014

Tydzień 14 / Dzień 7

Dziś wolne od jakichkolwiek ćwiczeń. Wczoraj się jazdą na rowerze dobiłem. I dziś mnie wszystko boli zwłaszcza mięśnie brzucha. Trzeba zregenerować się, bo to co czeka mnie w ostatnim tygodniu aż mnie przeraża...

Będzie ciężko, zwłaszcza ostatniego dnia, gdyż każde ćwiczenie będę mógł wykonać dopiero po pracy jak dojadę do domu...

Poniżej nowe przepisy diety.
Śniadanie

 Lunch

 Dinner
 Drinki


Zawsze staram się używać tych przepisów

sobota, 5 lipca 2014

Tydzień 14 / Dzień 6

Wykonałem właśnie Here. Muszę stwierdzić że jazda na rowerze bardzo pomaga:) Podczas ćwiczeń jeszcze trochę mnie nogi bolały, ale szybko lekkie zakwasy minęły.

  • HERA        -              19'03"            z          *

Poniżej zestawienie z całego tygodnia.

Nie było tak źle :)
Ciekawe kiedy będę w stanie wykonać Zeusa z gwiazdką:)
Jutro umieszczę ostatni piekielny tydzień wzmagań + dietę . Będzie ciekawie:)

Minęło parę godzin od ćwiczenia i nie mogłem usiedzieć w domu, więc wybrałem się na wycieczkę rowerową. Przejechałem 25,62km w ciągu 1g:23m45s. A teraz wszystko mnie boli....

piątek, 4 lipca 2014

Tydzień 14 / Dzień 5

Po wielkich bólach nóg i trochę pleców wykonałem zaległą sesje. Nie miałem już sił na wykonanie Hery, ale to jutro z rana się załatwi :)
Ciekawi mnie ostatni 15tydzień :)
Dziś także jeździłem na rowerze i wg aplikacji endomondo spaliłem ponad1600kcal przy przebytych 52km.


  • SITUP MAX                -         150szt/300s         z    * 
  • LEG LEVER MAX      -         136szt/300s        z        *

czwartek, 3 lipca 2014

Tydzień 14 / Dzień 4

Dziś tylko zrobiłem sobie wycieczkę rowerową. Nogi strasznie bolą.
20km i 33,81km... Niby spaliłem 1700kcal. Jutro wykonam dzisiejszą sesję i może wieczorem Here:)

środa, 2 lipca 2014

Tydzień 14 / Dzień 3

Do wykonania ćwiczenie Zeus, brakowało mi sił trochę bo dziś także udałem się rowerem do pracy i przejechałem 2x26km. Wyniki moje można sprawdzić dzięki aplikacji Endomondo.

  • ZEUS                 -              25'16"            bez * 

Jutro też jadę rowerem do pracy jak tylko pogoda dopisze:D Mam tylko nadzieję że nogi wytrzymają, bo dziś strasznie opornie mi się jechało zwłaszcza rano po wczorajszych ćwiczeniach Hery...

wtorek, 1 lipca 2014

Tydzień 14 / Dzień 2

Dziś Hera... Myślałem, że nogi to mi w du** wejdą jak robiłem to ćwiczenie, gdyż dziś dodatkowo przejechałem 2x26km na rowerze.
Minęło już trochę czasu od ćwiczeń i nadal mnie strasznie nogi bolą. Czas trochę gorszy niż ostatnio, ale cóż :)

  • HERA            -          21'48"            z     *