Translate

czwartek, 30 października 2014

Tydzień 31 / Dzień 4

Hades x 2 - Obawiałem się go dziś, lecz nie było źle. Po wczorajszym kronosie i dość długim śnie wstałem jak nowo narodzony pełen sił i chęci.
Na samym początku burpee mi jakoś opornie szły. Starałem się dość wolno wykonać podwójnego Hadesa, bo potrafi on dać ostro w kość. Szkoda tylko że jest on tak mało punktowany.
  • HADES x 2              -             59'32"         z       *   PB
Wynik poprawiony o ponad 7 min od ostatniego czasu. Na dziś koniec! Trzeba regenerować siły przed jutrzejszą całą Gają siła...

Tydzień 31 / Dzień 3

Jakoś dziś byłem strasznie zmęczony. Kronosa raczej już jestem w stanie wykonać z gwiazdką, lecz miałem problemy lekkie ze squadami... Nogi mnie strasznie napier.... dlatego dzisiejsze ćwiczenie bez  *
  • KRONOS        -        41'17"       

wtorek, 28 października 2014

Tydzień 31 / Dzień 2

Dzisiaj brakowało mi sił. Metis dał mi dziś w kość. Myślałem że nigdy się nie skończy.... Burpee mnie zmasakrowały...
  • METIS x2          -              13'49"        z      *

poniedziałek, 27 października 2014

Tydzień 31 / Dzień 1

Dziś zaczyna się kolejne ciężkie 15 tygodni z FL. Zastanawiam się czy dodatkowo nie zapisać się na siłownie, ale to jest jeszcze kwestia porządnego przemyślenia, gdyż pierwszy tydzień kolejnego cyklu i od razu tak ostro....
Pierwszy dzień nie taki zły. Ale kolejne to jakaś porażka. Całej Gaji w tej wersji nie miałem jeszcze okazji robić. Ale pamiętam że zawsze miałem 8/10 i po tym miałem już dość. Ale zobaczymy jak to będzie. Jutro zaczynam od nowa

Tydzień 30 / Dzień 7

Koniec kolejnego cyklu 15tego tygodnia. Nie powiem że było łatwo i przyjemnie. Nie raz miałem chęć się poddać i zrezygnować z ćwiczeń.... Były wzloty i upadki.
Podczas tych 15tu tygodniu zbytnio się nie zmieniło w budowie ciała. Najbardziej trener dołował mnie ciągłym ćwiczeniem Hades... Nie było tygodnia żeby go nie było.
Może liczą na jakieś postępy z mojej strony z tym ćwiczeniem... Ale niestety to jest jedno z ćwiczeń, które mi nie podchodzi i nie mogę złamać czasu poniżej 20min....
Z nowym cyklem kończę z Cardio & Strength i zaczynam samo Strength.
Robi się coraz zimniej i trzeba było pomyśleć o kupnie jakiejś odzieży termoaktywnej.
Zdjęcia po kolejnych 15 tygodniach już wkrótce + wymiary
CDN....

sobota, 25 października 2014

Tydzień 30 / Dzień 6

Gorączka... a tu 2 sesje jeszcze do wykonania. długo się zastanawiałem czy wykonać here strenght, żebym się bardziej nie załatwił. Ale jakoś poszło. Spociłem się okrutnie.Te high jump to jakaś masakra. Wolno jakoś szło. Po tym ćwiczeniu szybciutko do domu odpoczywać, wziąść jakieś prochy.
  • HERA STRENGHT        -         24'44"      z         *    PB
 Jeszcze mnie czekał Kronos. Obawiałem się go trochę, ze względu też na ból nadgarstka. Pullupsy i pushupsy wykonane bez gwiazdki.
  • KRONOS               -            58'48"       bez    *

czwartek, 23 października 2014

Tydzień 30 / Dzień 4

Dziś nabawiłem się kontuzji....
Ręka w prawym nadgarstku strasznie boli i uniemożliwia wykonania ćwiczeń, gdzie są pullupsy, pushupsy, burpee...
Kronosa będę musiał przełożyć na jakiś inny dzień... Jak w ciągu 2ch dni nie przejdzie, to ćwiczenie zapiszę z jakimś kosmicznym wynikiem, a po wyleczeniu kontuzji powrócę do niego.

środa, 22 października 2014

Tydzień 30 / Dzień 3

Pogoda dziś fatalna, samopoczucie fatalne. Wcześniej dziś skończyłem pracę i zabrałem się za kolejny dzień z sesji. Opornie mi szło, nie wiem czy brakowało mi sił czy raczej chęci...
  • ARTEMIS         -            32'06"       z        *
Już nie pamiętam kiedy aż tak kiepsko poszło mi z tym ćwiczeniem.  Burpee myślałem że mnie wykończą + do tego Pullupsy które szły jakoś opornie... Jutro zaplanowany jest KRONOS i nie wiem jak to będzie...

wtorek, 21 października 2014

poniedziałek, 20 października 2014

Tydzień 30 / Dzień 1

Przez cały dzień chodziłem jakiś rozdrażniony i nie mogłem się doczekać kiedy zacznę nowy tydzień. Późnym popołudniem w końcu się doczekałem :)
  • METIS strenght x 2       -       23'52"       z      *     PB
Aż o ok 10 min udało mi się poprawić nowe PB

niedziela, 19 października 2014

Tydzień 29 / Dzień 7

Wolne.
Niżej podsumowanie całego tygodnia.
A tak zapowiada się ostatni drugiego cyklu tydzień. Tak szybko minęło te 30 tygodni.
Coś czuję że już pierwszego dnia 2 x Metis siła mnie zniszczy. Nie wspomnę już o Kronosie....


Tydzień 29 / Dzień 6

Ostatni dzień ćwiczeń. Brak mi motywacji... Może to przez pogodę?
Dziś 3 zestawy do wykonania.
  • PULLUPS 50          -        7'47"       z       *     PB
Wiem, że stać było mnie na lepszy czas. Ale po całym tygodniu byłem lekko obolały.
  • PULLUPS 50         -         8'24"      z       *  
I ostatnie ćwiczenie. Gaia... Długo się przygotowywałem do tego ćwiczenia, nie mogłem się zebrać.
  • GAIA                   -            26'19"       z      *    PB
W niedziele odpoczynek!!!

Tydzień 29 / Dzień 5

Znów brakuję mi czasu na prowadzenie bloga. Zaległości trzeba nadrobić.
Jakoś jestem osłabiony po tym Hell Weeku ...
  • HADES       -        24'19"       z        *    

czwartek, 16 października 2014

Tydzień 29 / Dzień 4

Wolne, brak mi sił. W pracy się natyrałem jak głupi osioł...

Tydzień 29 / Dzień 3

Dziś tylko Kenio. Na samym początku stwierdziłem że do czwartku się powinienem wyrobić z sesja. Ale nie dam rady. Podczas kentaurosa strasznie się zmachałem i nie miałem sił. Myślałem że to ćwiczenie trwa wieczność. Nic dziwnego, bo czas trochę gorszy jest. Po Hellu czuję się zmęczony.
  • KENTAUROS       -         27'07           z        *

poniedziałek, 13 października 2014

Tydzień 29 / Dzień 1

Kolejny tydzień zapowiada się dość ciekawie.
Nie śpieszyłem się dziś z pierwszym ćwiczeniem. Robiłem Poseidona wolno, żeby starczyło mi sił na wszystkie pullupsy.
  • POSEIDON        -         19'28"         z      *
Pierwsza seria wykonana w 7 min. Gorzej było z drugą. Podczas pullupsów musiałem robić dłuższe przerwy.

niedziela, 12 października 2014

Tydzień 28 / Dzień 7 Hell Week

Ostatni dzień Hell Weeka !!!!!
Cieszy mnie to z jednej strony bo sobie odpocznę :) Aczkolwiek boję się dzisiejszego dnia, zwłaszcza 2giego ćwiczenia.
  • VENUS         -         21'08"       z        *
Pierwsze 50 Pushups szło opornie, ramiona strasznie piekły.Ale ten ból był do zniesienia.
Z godzinę później przyszła kolej na mój znienawidzony już zestaw z froggersami, czyli Iris Strenght...
  • IRIS strenght       -     49'27"       z     *      PB
Miałem chęć zrezygnować znów z tego ćwiczenia. To jakaś masakra.Zniszczony się czułęm.
Ale bardzo się zdziwiłem po ćwiczeniu. Nowe PB??
Nie liczyłem na  PB zwłaszcza w tym ćwiczeniu.
Poniżej zestawienie z całego tygodnia.


Wszystkie ćwiczenia są wykonane z * z tego powodu że większość zestawów była nowa

Tydzień 28 / Dzień 6 Hell Week

Dziś powtórka Metis x 3. Ostatnio popełniłem błąd, że to ćwiczenie zostawiłem na sam koniec.
Na pierwszy plan poszedł metis.
  • METIS x 3         -      19'58"        z      *   PB
Nie powiem że było lekko, gdyż 2gi dzień z rzędu czułem ból w rękach.
  • BURPEES 25           -       1'29"        z       *
  • STR. LEG LEVER 25       -      00'54"       z      *
  • SQUATS 25             -        0'32"        z      *

Tydzień 28 / Dzień 5 Hell Week

Kolejny dzień... Już brakuję mi sił. Od początku tygodnia śpię jak dziecko. Dobrze że dzisiejsza sesja nie jest aż tak ciężka. Nie liczę na jakiś świetny czas, gdyż od wczorajszego Hadesa x 2 wszystko mnie boli.
  • ARTEMIS          -        27'33"         z       *
  • HERA 1/5          -          3'47"         z       *

czwartek, 9 października 2014

Tydzień 28 / Dzień 4 Hell Week

Dzisiejsza sesja mnie trochę przerażała... A zwłaszcza ostatnie ćwiczenie...Źle zrobiłem, że od ostatniego ćwiczenia nie zacząłem. Ale cóż.
  • BURPEES 10          -           0'29"      z     *     PB
  • BURPEES 10          -           0'29"      z     *    
  • SQUATS 25            -           0'34"      z      *    PB
  • SQUATS 25            -           0'31"      z      *    PB
Po tej drobnej rozgrzewce zabrałem się za ostatni ćwiczenie. Bałem się że się poddam.
Wiedziałem że będzie ciężko
  • HADES *2           -          67'25"        z     *     PB
Czułem się fatalnie po tym ćwiczeniu. Myślałem, że Iris w wersji strength jest zabójcza.
Byłem bardzo zadowolony, że udało mi się to ćwiczenie wykonać z * i nie poddałem się :)
Oby tak dalej :D

środa, 8 października 2014

Tydzień 28 / Dzień 3 Hell Week

Przerażony byłem dzisiejszą sesją. Gaia potrafi wykończyć człowieka, dlatego na pierwszy ogień poszedł Poseidon. Zdziwiłem się jak wykonałem to ćwiczenie z nowym PB. Wydawało mi się, że czas będzie znacznie gorszy niż parę dni temu.

  • POSEIDON       -                   6'09"       z     *  PB
  • GAIA                 -                 29'14"       z      *
Po paru minutach przerwy, zabrałem się za Gaia. Połowę ćwiczenia wykonałem w ok 12 min. Pomyślałem że będzie nowy rekord, ale z każdym następnym powtórzeniem szło mi coraz gorzej i wolniej. Zmęczenie już dawało o sobie znać.

wtorek, 7 października 2014

Tydzień 28 / Dzień 2 Hell Week

Kolejny dzień wzmagań z FL
  • HIGH JUMPS 25        -       0'28"       z       *
  • METIS * 3                 -        20'09"     z        *
Metis dał mi popalić. Trzy razy wykonać cały zestaw  bez przerw robi swoje.
Zwłaszcza że dzień wcześniej miałem 2 ciężkie zestawy.

poniedziałek, 6 października 2014

Tydzień 28 / Dzień 1 Hell Week

I się zaczęła jazda. Hell Week się zaczął.
Zapowiada się bardzo ciekawy tydzień.


Przeraża mnie parę dni treningowych. Między innymi gdzie mam wykonać Hadesa x 2 bez przerw i Iris Strength ostatniego dnia.... Pamiętam jak ostatnio dała mi popalić, gdzie byłem blisko przerwania ćwiczenia....

Ale cóż pierwszy dzień trzeba zaliczyć.
  • VENUS      -        19'55"       z       *    PB
  • HADES     -         23'55"       z       *    PB
Trochę się zdziwiłem, że z takim czasem wykonałem pierwsze ćwiczenie :) Progres jest spory.
A co do Hadesa , bardzo mnie ręce piekły podczas wykonywania ćwiczenia. Dobrze że burpersami nadrobiłem straty. Aczkolwiek był by znacznie lepszy czas gdyby nie tak długie przerwy. Czułem się wypompowany po Venus.



niedziela, 5 października 2014

Tydzień 27 / Dzień 7

Miał być dziś rest. Ale jak klikłem next week okazało się, że tydzień 28 to Hell Week. Obawiam się tego nowego tygodnia.
Poniżej zestawienie z całego 27 tygodnia.
Ten tydzień nie należał do lekkich. Gaia i Kenio niszczą człowieka.

Tydzień 27 / Dzień 6

Miałem dziś obawy, że Kentauros mnie złamie. Wydawało mi się że nie jestem na siłach. Ale nie było aż tak źle. Trochę się zdziwiłem że od sierpnia udało mi się poprawić czas aż o 10min.
  • KENTAUROS     -    26'52"       z     *    PB
Jednak progrss spory jest :)

Tydzień 27 / Dzień 5

Dziś tylko miałem do wykonania Metis x 2. Nie taka zła ta sesja była.
  • METIS *2         -         12'09"         z        *

czwartek, 2 października 2014

Tydzień 27 / Dzień 4

Byłem przekonany dziś, że ustalę nowe PB w ćwiczeniu. Przez cały dzień byłem pełen energii.
  • ARTEMIS           -          26'01"        z       * PB
Jestem bardzo zadowolony z dzisiejszej sesji, chociaż nie powiem, ale dała mi popalić trochę. Ręce myślałem że mi odpadną.

środa, 1 października 2014