Dodatkowo dziś przejechałem znów 2x26km na rowerze i do tego jeszcze wykonałem dzisiejszą sesje:)
- HERA - 18'57" z * PB
Było strasznie duszno i gorąco. Spociłem się okrutnie...
Jutro kolejny dzień.... Ciekawe kiedy wymiękne i złape doła....
Obawiam się Kronosa już....
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz