Poseidon nie poszedł aż tak źle, gdyż byłem pełen zapału i chęci.
- POSEIDON - 5'55" bez *
Następnie mnie czekał Metis, to jest krótkie ćwiczenie ale za to bardzo treściwe.
Udało by mi się pewnie PB nowe zrobić w Metisie, ale za krótka przerwę sobie zrobiłem między jednym a drugim ćwiczeniem (zaledwie 5 min)...
- METIS - 7'57" z *
Prowizorycznie załatwiłem sobie wolne w siódmym tygodniu, bo mogę nie wyrobić z ćwiczeniami i z pracą, zwłaszcza że w domu jestem dopiero po 17tej a mogą dowalić konkretną sesje w ciągu dnia. Ale to się zobaczy jeszcze.
Jutro prawdopodobnie przerwa.