Translate

sobota, 20 września 2014

Tydzień 25 / Dzień 6

Ostatni dzień ćwiczeń dziś. Z jednej strony mnie to cieszy, ale nie wiem czy jutro usiedzę w domu jak będzie ładna pogoda :)
Kentauros siła dał mi popalić dziś trochę. Starałem się bardzo wolno wykonać daną sesje i dość dokładnie zwłaszcza w high jump, żeby kolana dotykały ramion.
Było bardzo ciężko... Po pierwszej serii zacząłem walczyć sam ze sobą, bo umysł mówił że już mam dość, że to nie dla mnie . Ale łatwo tak nie ma. NIGDY SIĘ NIE PODDAŁEM I NIE PODDAM!!!!!

  • KENTAUROS (4/6 S.)     -     22'21"           z       *

 Oj było ciężko!!!!!
Jutro podsumowanie całego tygodnia.
Późnym popołudniem dodatkowo wykonałem:
  • SITUPS 100               -      3'25"    z     *
  • STANDUPS 10          -      0'45"    z     *
  • FROGGERS 25         -       0'41"    z    *
  • PUSHUPS 25             -      0'42"    z     *
Pomiędzy zestawami nie robiłem przerw.

Tydzień 25 / Dzień 5

Dziś tylko Hades był, wiedziałem że nie będzie nowego PB bo po ostatniej sesji nadal miałem ostre zakwasy. Ale i tak nie jest źle. Liczyłem na gorszy wynik zwłaszcza że Burpee szły jakoś opornie.

  • HADES       -        27'05"        z      *
Tak szczerze to to ćwiczenie już mi się przejadło, w końcu by dali spokój z tym Hadesem..