Nie wiem czy dobrze mi pójdzie, bo nadal mnie pieką strasznie nogi.... ale zobaczymy.
Jestem dobrej myśli i może po SITUPACH mi przejdzie, bo są w pierwszej kolejności.
W planach mam dziś:
- SITUP MAX - 149*
- PULLUP MAX - 14 bez *
- BURPEE MAX -47*
Po tych 3ch maxsach czuje jak wszystko mnie piecze.
Ale i tak się czuje bardzo dobrze.
Jutro w planach mam Afrodyte, a od poniedziałku kolejny tydzień zmagań!!!!!