Translate

czwartek, 1 maja 2014

Tydzień 5 / Dzień 4

No i się nie spodziewałem, że dziś mi tak dobrze pójdzie, zwłaszcza że wczorajsza Hera strasznie mnie wykończyła i bolały mnie nogi.
A dziś byłem pełen sił i chęci na powtórkę z rozrywki :)
Wbiłem się w szok, że udało mi się od wczoraj pobić rekord aż o 2 minuty :)
Zwłaszcza że dziś wolne od pracy :D

  • HERA       - 23'46"   z  *


Sądzę, że w dużej mierze ćwiczenia po pracy mają duży wpływ na czas wykonania ćwiczeń, zwłaszcza że pracuje fizycznie.
Oby tak dalej!!