Miałem dziś do wykonania 2 Metisy. Z każdym dniem, tygodniem widzę jak poprawia mi się kondycja. Coraz lepiej mi ćwiczenia wychodzą i nie męczę się aż tak bardzo ja na samym początku:)
Pamiętam moją pierwszą Afrodytę(ponad 50min,teraz ok 26min) bądź Metis(pierwszy ok 10min a teraz 6 z kawałkiem). Burpeersy mnie strasznie dobijały, nie miałem sił się podnieść z ziemi:) A teraz???
- METIS - 6'40" z *
- METIS - 6'34" z * PB
Tak szczerze mówiąc nie sądziłem, że uda mi się pobić rekord w tak krótkim czasie, czyli ćwiczenie po ćwiczeniu:)
Jutro Hera, ciekawe jak mi pójdzie. I do tego wszystkiego jutro przyjedzie mi też rowerek, który sobie kupiłem. Mam zamiar dodatkowo do pracy jeździć rowerem:)