Ale wykonałem dzisiejszą sesję. Miałem zamiar dzisiejszą i jutrzejszą zaliczyć ale nie dał bym rady. Po pierwszej serii Hadesa lało się ze mnie za przeproszeniem jak ze świni...
- HADES - 28'04" z * PB
Nie liczyłem na nowy rekord.
Jutro wczesnym rankiem się zbiorę jak chłodno będzie i wykonam jeszcze jednego Hadesa wg trenera.
Zaczynam twierdzić, że tym ćwiczeniem mnie chyba w końcu złamią...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz