Translate

czwartek, 28 sierpnia 2014

Tydzień 22 / Dzień 4

Zrobiłem dziś 2 sesje . Było ciężko. Zwłaszcza że odczuwałem jeszcze skutki wczorajszego treningu. Jak robiłem przysiady w maxsach miałem powoli dość. Zastanawiałem się czy nie zrobić pierwszej sesji z tygodnia 23, ale po dłuższym zastanowieniu się nie dał bym rady zrobić jutro Artemisa, kentaurosa i hery...
Zostałem przy tygodniu 22gim.
  • ARES      -          8'43"      z     *
  • SQUAT MAX          -      190szt/300sek     z    *
Z godzinka przerwy i:
  • ARTEMIS        -         36'10"        z        *  
Było ciężko. Widać to po czasie w jakim go wykonałem.
Pullupsy trwały wieczność, a nie wspomne już o Pushups.
Nogi i ręce do tej pory bolą, będzie ciężko jutro...

Jutro Ares, Squad max + Zeus z tygodnia 23ciego