Translate

czwartek, 9 października 2014

Tydzień 28 / Dzień 4 Hell Week

Dzisiejsza sesja mnie trochę przerażała... A zwłaszcza ostatnie ćwiczenie...Źle zrobiłem, że od ostatniego ćwiczenia nie zacząłem. Ale cóż.
  • BURPEES 10          -           0'29"      z     *     PB
  • BURPEES 10          -           0'29"      z     *    
  • SQUATS 25            -           0'34"      z      *    PB
  • SQUATS 25            -           0'31"      z      *    PB
Po tej drobnej rozgrzewce zabrałem się za ostatni ćwiczenie. Bałem się że się poddam.
Wiedziałem że będzie ciężko
  • HADES *2           -          67'25"        z     *     PB
Czułem się fatalnie po tym ćwiczeniu. Myślałem, że Iris w wersji strength jest zabójcza.
Byłem bardzo zadowolony, że udało mi się to ćwiczenie wykonać z * i nie poddałem się :)
Oby tak dalej :D

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz