Dzisiejsza sesja mnie trochę przerażała... A zwłaszcza ostatnie ćwiczenie...Źle zrobiłem, że od ostatniego ćwiczenia nie zacząłem. Ale cóż.
- BURPEES 10 - 0'29" z * PB
- BURPEES 10 - 0'29" z *
- SQUATS 25 - 0'34" z * PB
- SQUATS 25 - 0'31" z * PB
Po tej drobnej rozgrzewce zabrałem się za ostatni ćwiczenie. Bałem się że się poddam.
Wiedziałem że będzie ciężko
Czułem się fatalnie po tym ćwiczeniu. Myślałem, że Iris w wersji strength jest zabójcza.
Byłem bardzo zadowolony, że udało mi się to ćwiczenie wykonać z * i nie poddałem się :)
Oby tak dalej :D
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz