Dziś tylko Hades był, wiedziałem że nie będzie nowego PB bo po ostatniej sesji nadal miałem ostre zakwasy. Ale i tak nie jest źle. Liczyłem na gorszy wynik zwłaszcza że Burpee szły jakoś opornie.
Tak szczerze to to ćwiczenie już mi się przejadło, w końcu by dali spokój z tym Hadesem..
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz