Po powrocie do domu zabrałem się za kolejną sesję. Cały dzień się psychicznie nastawiałem na 2x Dione. Ostatnim razem miałem ją jakoś na początku lipca i wykonałem ją z czasem ponad 36min.
A dziś:
Nie było tak źle. 15 min rest i powtórka
Podczas drugiej powtórki Dione myślałem, że uda mi się w drugiej rundzie ustalić nowy rekord, gdyż 2 serie ćwiczenia wykonałem w 18 minut. Ale niestety ostatnie situps i burpees trwały w nieskończoność i za długie przerwy zacząłem robić, tak to spokojnie bym się zmieścił w ok 29 minutach.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz