Dziś zabrałem się do ćwiczeń. Było strasznie gorąco, miałem chwile zwątpienia, ale się udało!!! To jest najważniejsze. Nawet udało mi się poprawić wynik. Byłem zdziwiony, gdyż nie sądziłem że mi się to uda :) Liczyłem na znacznie gorszy czas niż 34min.
Po Hadesie myślałem że zaraz spłone, tak mi było gorąco:)
Jak jutro będzie też tak gorąco to po Dione chyba zawału dostane:)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz