Wczoraj po ok 2 tygodniach różnych ćwiczeń m.in na poprawę kondycji, postanowiłem wykonać z dniem 17.03 AFRODYTE. No i nie poszło mi za dobrze;d Po pierwszej 50tce nie moglem złapać oddechu i musiałem lekkie przerwy robić (z przysiadami i brzuszkami nie miałem problemu).
Postanowiłem, że do rozpoczęcia treningu z trenerem będę wykonywać Afrodyte i jeszcze częściej biegać.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz